Czy częste szukanie nowych pracowników przez warszawską agencję opiekunek o nazwie Mamma Mia ma związek z rozlicznymi negatywnymi opiniami na temat tej firmy, które krążą wśród ludzi związanych z branżą opieki senioralnej? Trudno jednoznacznie odpowiedzieć na tak postawione pytanie, niemniej nawet mało wprawne oko zauważy, że im więcej osób wypowiadających się na temat agencji opiekunek Mamma Mia, tym firma częściej szuka nowych rekruterów.
Czy to przypadek? A może rekruterzy się nie sprawdzają? Jeśli przyjmiemy za pewnik drugi wariant, otwartym pozostaje pytanie: czemu rekruterzy agencji Mamma Mia mają tak trudne zadanie do wykonania? Dlaczego nie są w stanie sprostać teoretycznie prostemu poleceniu?
Jak popatrzymy na poniższe opinie, dojdziemy do wniosku, że rekruterzy agencji Mamma Mia mają twardy orzech do zgryzienia. Prawdopodobnie ludzie, których zadaniem jest przekonanie opiekunek i opiekunów do podjęcia pracy dla kolejnej firmy Agaty Halili/Holm, nie zdają sobie sprawy, dla kogo przyszło im pracować, dla jakich ludzi, do czego są wykorzystywani... A brak wiedzy w tym przypadku jest brzemienny w skutki. Niestety.
Oby osoby, które zdecydowały się na podjęcie pracy na rzecz Agaty Halili/Holm, szybko poszły po rozum do głowy. Inaczej w przyszłości spojrzą w lustro i będzie im wstyd.
Dodaj komentarz
Komentarze