Pflegedienst 1A Pflegemax 24 - niemiecka opinia

- Nasze doświadczenia z tą firmą opiekuńczą były konsekwentnie negatywne. Opiekunowie są niewykwalifikowani i czasami nawet się nie pojawili. Ponadto wielu opiekunów nie mówi ani słowa po niemiecku, co sprawia, że ​​komunikacja jest niezwykle trudna. Sama firma jest niezwykle biurokratyczna, niewiarygodna i rzadko odpowiada na zapytania. Ogólnie rzecz biorąc, doświadczyliśmy samych kłopotów i stresu z tą firmą. Zdecydowanie nie mogę jej polecić - Claudia Böhl.

Dowiedz się więcej »

Pflegedienst 1A PflegeMAX 24h GmbH, opinia Lea Schütt

PL Zmieniliśmy usługi opieki domowej, ponieważ podczas wstępnej konsultacji zapewniono nas, że ta droższa usługa będzie w stanie sprostać specyficznym potrzebom mojego niewidomego i demencyjnego ojca. Po kilku szczegółowych spotkaniach wstępnych i tygodniowej ocenie przeprowadzonej przez pracownika, którego zadaniem było znalezienie odpowiedniego opiekuna, ostatecznie wysłano opiekuna, który całkowicie nie nadawał się do naszej sytuacji. Mężczyzna ten prawie nie mówił po niemiecku, co stanowi poważny problem dla osoby niewidomej, która w dużym stopniu polega na wskazówkach ustnych. Ponadto, naszym zdaniem, zachowywał się zupełnie nieprofesjonalnie – w tym spożywał alkohol i marihuanę podczas dyżuru. Później okazało się, że opieka domowa najwyraźniej nawet nie znała opiekuna i dlatego nie oceniła jego przydatności. Najgorszy incydent miał miejsce, gdy postawił mojego ojca w sytuacji zagrażającej życiu: zamknął się w mieszkaniu, zostawiając włączoną kuchenkę. Mój niewidomy ojciec był sam, nie mógł wyłączyć kuchenki i zauważył zagrożenie jedynie zapachem przypalonego jedzenia. Dopiero interwencja sąsiada zapobiegła poważniejszemu incydentowi. Natychmiast poprosiliśmy opiekuna o opuszczenie mieszkania. Mimo to musieliśmy zapłacić zarówno za jego czas, jak i za znalezienie zastępstwa. Obiecana opieka została nam ledwo zapewniona; kontakt z osobami kontaktowymi był utrudniony. Podsumowując: Na podstawie naszych osobistych doświadczeń, zdecydowanie nie polecamy tej usługi opiekuńczej. Stosunek ceny do jakości jest nie do przyjęcia, a obietnice złożone przez przedstawicieli handlowych nie zostały dotrzymane.

Dowiedz się więcej »

Przewodnik dla opiekunki seniora. Kary umowne agencji opiekunek

Umowa zlecenie jest umową cywilno-prawną, której treść zależy od woli stron. Dotyczy to też tak zwanych kar umownych. Część agencji wpisuje w umowy kary finansowe za złamanie przez Ciebie warunków umowy, w tym na przykład opuszczenie szteli. Dlatego uważaj, co podpisujesz i nie gódź się na zapisy o wysokich karach umownych. Pamiętaj, że z zasady agencja może wpisać takie kary. Ale też w prawie cywilnym jest mowa o karach niewspółmiernych, więc jeśli kara za drobne przewinienie przekracza wysokość Twojego miesięcznego wynagrodzenia, to możesz odmówić poniesienia kary. W umowie zlecenie nie można nakładać kar umownych niewspółmiernych do wynagrodzenia i poczynionej szkody. Walcz więc o swoje prawa, ale przede wszystkim postaraj się już przed podpisaniem umowy, by nie było w niej zapisów o karach umownych, a jeśli tak, to żeby były one jak najniższe.

Dowiedz się więcej »

Oferty pracy w opiece. Jak wygląda praca opiekunki w Niemczech?

Praca całodobowa, umowa-zlecenie, zatrudnienie w polskich agencjach za pensję minimalną. W świetle prawa taka praca jest delegacją. Jak ona wygląda w rzeczywistości? - Pomoc w myciu, zakładanie koszul i spódnic, robienie zastrzyków, słuchanie pierdzenia, przygotowanie śniadań, jedzenie śniadań, sprzątanie po śniadaniach, odkurzanie, przygotowywanie obiadów, jedzenie obiadów, mycie naczyń, podcieranie tyłka, (…) przygotowywanie kolacji, jedzenie kolacji, sprzątanie po kolacji, oglądanie telewizji, mycie, wkładanie koszuli nocnej - wymienia betrojerinka Krystyna.

Dowiedz się więcej »

Forum opiekunek osób starszych. Agencje opiekunek - wątpliwe praktyki

Wątpliwych praktyk, których dopuszczają się agencje jest bez liku. Problemem jest nadużywanie prawa do delegowania pracowników. Zgodnie z unijnymi przepisami taki pracownik powinien część swoich prac wykonywać w Niemczech, a część w Polsce. Chodzi np. o usługi marketingowe, promocyjne czy szkoleniowe. To wszystko to fikcja. - Firmy zawsze dają do podpisania dokumenty dotyczące pracy w Polsce. Tzn. pracuję dwa miesiące w Niemczech i oprócz umowy dotyczącej konkretnego zlecenia, dostaje do podpisania kolejny dokument z fikcyjnymi danymi, że oprócz pracy w Niemczech pracowałam też w Polsce - opowiada pani Ula.

Dowiedz się więcej »

Forum opiekunek osób starszych. Opiekunka ostrzega przed pracą w opiece

Pani Ula opowiada, że pacjent potrafił krzyczeć i być wulgarny. Kobieta poinformowała o wszystkim agencję, w której pracowała. - Co zrobiła firma? Wysłała kolejną opiekunkę na moje miejsce, a mi potrąciła z wynagrodzenia pieniądze za podróż, bo zrezygnowałam. To i tak najlżejsza z możliwych "kar", jakie mogły spaść na panią Ulę. Często bowiem w umowach o współpracy pojawiają się zapisy o wypłacie odszkodowania, gdyby doszło do odwołania zlecenia z winy zleceniobiorcy. Wysokość kary? 4000 euro.

Dowiedz się więcej »

Problemy opiekunek w Niemczech. Los opiekunek domowych

Pracują po kilkanaście godzin na dobę, bez urlopów i weekendów, często na czarno i za niskie stawki – wynika z raportu Europejskiego Komitetu Społeczno-Ekonomicznego (EESC). To najczęściej kobiety. Zwykle cudzoziemki, bo przyjezdne łatwiej zgadzają się wprowadzić do domu podopiecznego i zajmować się nim 24 godziny na dobę (lokalne opiekunki wolą przychodzić na godziny). W Niemczech to najczęściej Polki, w Polsce – Ukrainki i, od niedawna, Filipinki. Prof. Arne Petermann z niemieckiego Stowarzyszenia Opieki Domowej (VHBP), zrzeszającego firmy z branży opiekuńczej szacuje, że w Niemczech może być 400 tys. osób zajmujących się osobami starszymi, z czego 90 proc. to opiekunowie domowi. W Polsce takie statystyki nie są prowadzone. Nie ma jak, bo większość opiekunów i opiekunek zatrudniana jest na czarno.

Dowiedz się więcej »

Praca opiekunki w Niemczech. Mieszkanie opiekunki seniora w Niemczech

Sprawą niezbędną podczas rozpatrywania każdej oferty pracy są warunki mieszkaniowe jakie wiążą się z wyjazdem na dane zlecenie. Bardzo dobre warunki mieszkaniowe zapewnione dla opiekunki osób starszych pracującej w Niemczech wpłyną korzystnie na jakość świadczonej pracy, a także satysfakcję ze współpracy z firmą. W związku z powyższym, czego powinna wymagać opiekunka podejmująca zlecenie do pracy za granicą?

Dowiedz się więcej »

Opieka geriatryczna w Niemczech. Zapaść w branży pielęgnacyjnej

Niemiecka Fundacja Ochrony Pacjentów uznała, że Niemcy znajdują się w fazie głębokiej zapaści w branży pielęgnacyjnej. Aby z niej wyjść, konieczne jest - jak powiedział przewodniczący Fundacji Eugen Brysch - "szybkie, równoczesne spełnienie trzech czynników: dobrych płac, atrakcyjnych warunków pracy i zwiększenie ilości liczby miejsc nauki zawodu". Brysch zwrócił przy tym uwagę na potrzebę zreformownia kosztów opieki w domach starców w Niemczech. W tej chwili coraz więcej niemieckich seniorów zagrożonych jest ubóstwem. Jego zdaniem ubezpieczenie pielęgnacyjne powinno przybrać taki sam charakter jak ubezpieczenie chorobowe; to znaczy pokrywać wszystkie koszty opieki nad osobami, które jej wymagają.

Dowiedz się więcej »

Forum opiekunek osób starszych. Fikcyjne umowy dla opiekunek

Opiekunki nie pracują na umowach o pracę, ale na umowach zlecenie. Nie ma w nich dokładnie określonego czasu pracy. Jest zazwyczaj zapis o 40-godzinnym tygodniu pracy, ale tak naprawdę nigdy nie jest to zachowywane. Pracują po prostu znacznie więcej. Jeśli mają dużo szczęścia, to w ciągu dnia dostaną dwie godziny przerwy, która tak naprawdę powinna być obowiązkowa. Czasami wstają też w nocy. Pozostałe godziny, kiedy są w tzw. gotowości do pracy, nie są opłacane. To, że agencje obiecują niemieckim rodzinom opiekę nad chorym 24 godziny na dobę przez jedną osobę, jest niezgodne z prawem. W Niemczech nie ma odpowiednika do umów zlecenie, a to pozwala agencjom w Polsce po prostu omijać prawo.

Dowiedz się więcej »

Opieka nad seniorami w Niemczech. Zaświadczenie A1 - wycofanie z urzędu

Zaświadczenie A1 to dokument potwierdzający ustawodawstwo właściwe dla osoby, która wykonuje pracę najemną lub pracę na własny rachunek w Państwach Członkowskich UE, EOG lub Szwajcarii. Zaświadczenie A1 potwierdza podleganie przepisom dotyczącym ubezpieczeń społecznych i ubezpieczenia zdrowotnego państwa, które je wydało. Osoba, która posiada zaświadczenie A1 wydane przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych jest objęta polskim systemem zabezpieczenia społecznego, a nie państwa, w którym wykonuje pracę.

Dowiedz się więcej »