Polacy mają prawo legalnie pracować za granicą i otrzymywać za świadczone usługi godziwe wynagrodzenie. Nie brakuje jednak pracodawców (są to zarówno Polacy, jak i Niemcy), którzy potrafią wykorzystać niewiedzę pracowników i stosować względem nich nieuczciwe praktyki. Jak się przed tym uchronić?
Polki zatrudniające się do pracy w charakterze opiekunki seniora w Niemczech muszą pamiętać o tym, by ich praca była legalna. Zatrudnienie „na czarno” to zawsze wysokie ryzyko poniesienia odpowiedzialności karnej. A to nie wszystko! Polki zatrudnione w Niemczech nielegalnie nie mają prawa do ubezpieczenia zdrowotnego, chorobowego, bezpłatnego leczenia, a także urlopu. Bez umowy pracodawca nie ma obowiązku odprowadzania także żadnych składek, w tym składek emerytalnych.
Przed wyjazdem warto również omówić z przyszłym pracodawcą warunki zakwaterowania. Pracownika zatrudnia najczęściej rodzina osoby starszej, której członkowie nie zawsze w pełni zdają sobie sprawę, jak ważny dla opiekunki seniora jest własny kąt, w którym będzie mogła przechowywać swoje rzeczy, odpoczywać w godzinach wolnych od pracy i po prostu poczuć się swobodnie. Wczesne omówienie kwestii zakwaterowania może nie tylko zaoszczędzić rozczarowań, ale i stresu po przyjeździe na miejsce pracy.
Przyszłe opiekunki, którym zależy na kontakcie z bliskimi w Polsce, powinny również szczegółowo omówić z pracodawcą kwestię korzystania z telefonu i internetu. Choć dziś wydaje się oczywiste, że każdy ma w domu sieć Wi-Fi, wiele starszych osób nie korzysta regularnie z internetu i może się okazać, że w miejscu pracy wcale nie będzie do niego dostępu.
Patrycja Kosek
Specjalista digital marketingu, redaktor, copywriter i dziennikarz
Dodaj komentarz
Komentarze