Gdy napisałem, co mnie spotkało w agencji opiekunek 1A Medicas 24, założono mi sprawę w Sądzie o zniesławienie i pomówienie... Przypisanie mi zarzutu pomówienia i zniesławienia nie wyczerpuje znamion przestępstwa. Motywuję to tym, iż opinie, które wyraziłem, pojawiły się w miejscach szczególnie wyselekcjonowanych, odpowiadających tematyce przeze mnie poruszanej. Po drugie, moje opinie są prawdziwe, sformułowane twierdzenia są szczerą, autentyczną opinią, a nie fałszywym przedstawieniem faktów (co znajduje potwierdzenie w zeznaniach wielu świadków). Po trzecie, rozpowszechniany przeze mnie zarzut prawdziwy ma służyć obronie społecznie uzasadnionego interesu, w tym wypadku ochronie pokrzywdzonych pracowników firmy 1A Medicas 24. Uważam, że miałem moralny obowiązek by to zrobić, a osoba trzecia, która przeczytała lub usłyszała daną informację, była moralnie i społecznie upoważniona do tej informacji. Stoję na stanowisku, że uczciwa i uzasadniona publikacja leży w interesie publicznym, zaś moje twierdzenie, uczciwe i uzasadnione, było przedmiotem zainteresowania opinii publicznej i zostało opublikowane z korzyścią dla opinii publicznej.
Dodaj komentarz
Komentarze