Agencja opiekunek z Warszawy, czyli marketing na rzecz firmy

Opublikowano w 8 kwietnia 2026 13:44

Umowa, którą podpisuje opiekunka z firmą 1A Medicas 24 lub jej następczynią - z firmą Mamma Mia, zawiera zapis o "marketingu" (jak w przypadku 1A Medicas 24) lub o "aktywności w mediach społecznościowych", czyli o "reklamie i budowie pozytywnego wizerunku zleceniodawcy" (jak w przypadku Mamma Mia). Wspomniane przeze mnie "aktywności" opiekunek to ich obowiązek wynikający z podpisanej umowy. Za ten element pracy dostają wynagrodzenie. Dlaczego o tym piszę? Aby pokazać na tym wybranym fragmencie rzeczywistości kilka prawd.

Po pierwsze, w świetle powyższych faktów wiarygodność większości wystawianych opinii należy włożyć między bajki. Po drugie, konsekwencje skandalicznego zachowania agencji wobec niektórych opiekunek są cedowane na pracowników, którzy nie mają z tym nic wspólnego. Po trzecie, brak wiedzy "naganiaczy" kompromituje nie tylko ich, ale i firmę, która nie potrafiąc zadbać o dobre imię, na innych zrzuca to karkołomne zadanie.

Infantylne podejście do tematu i szeroko pojęta ignorancja odpowiadają za takie "smaczki" jak na przykład brak wiedzy na temat tego, kiedy firma powstała. Gwoli precyzji "naganiaczka" twierdzi, że z firmą pracuje cztery lata, a firma istnieje na rynku dwa...

Dodaj komentarz

Komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.