Agencja opiekunek Mamma Mia, dla niewtajemniczonych dawna 1A Medicas 24, za wszelką cenę usiłuje zaistnieć w świadomości opiekunek jako "świeżynka". Tymczasem ciągnie się za tą nową-starą firemką całkiem nieciekawa przeszłość. Składają się na nią nieprawidłowości, które potwierdziła Państwowa Inspekcja Pracy; swoje trzy grosze dorzucił także Zakład Ubezpieczeń Społecznych, ale najwięcej mają do powiedzenia byli pracownicy. Skrzywdzeni. Oszukani. Źle potraktowani. Pani Mirosława Adamczyk wszystkich pokrzywdzonych wrzuca do jednego worka, nazywając "pijakami" i "pijaczkami". Cóż..., to znamienne zachowanie dla ludzi związanych z firmami Agaty Halili, a mianowicie z 1A Medicas 24 i Mamma Mia. - Kto nie z nami, to zły, kto z nami, ten dobry - stara narracja powtarzana do znudzenia. Ja więc też do znudzenia będę przypominać, zanim jednak oświadczenie "pijaczki", lekkie sprostowanie dla Pani Mirosławy Adamczyk. Otóż, kłamać trzeba umieć. Jeszcze się tego nie nauczyliście? Jest Pani związana z firmą Mamma Mia od 2016 roku? Jest Pani pewna? Jeśli tak, to muszę Panią rozczarować, ponieważ wspomniana na Facebooku firma powstała w... 2024 roku. I po co to Pani było?
Dodaj komentarz
Komentarze