To jedna z konsekwencji poważnych braków na rynku opiekunów dla osób starszych. Koszta przestępczego procederu są gigantyczne. Powszechną kasę chorych w Nadrenii-Palatynacie i Kraju Saary w ciągu minionych lat oszuści „przekręcili” na prawie 3 mln euro. Tak fatalnych wyników w tych dwu landach nie było od 2004 r. A liczba wykrywanych przestępstw ciągle rośnie. W kasie chorych powołano specjalny zespół do tropienia wyłudzeń, który złożył 68 doniesień do prokuratury. To zaledwie wierzchołek góry lodowej, bo Nadrenia-Palatynat i Kraj Saary, są małymi landami pozbawionymi metropolii. Do tamtejszej kasy należy 1,2 mln osób, gdy te w Bawarii czy Badenii mają pod opieką po 4 mln ubezpieczonych. A do tego w całym kraju działają kasy zakładowe, branżowe oraz prywatne.
Dodaj komentarz
Komentarze