"Nie polecam żadnej agencji opiekunek"

Opublikowano w 12 stycznia 2026 13:40

Nie polecam żadnej agencji, która oferuje pracę na podstawie umowy lub umów zlecenia. Jeżeli jednak nie mamy innego wyjścia to przynajmniej powinniśmy negocjować warunki umowy, które mogą się okazać dla nas negatywne. Przykładowo niektóre agencje, które od dawna są na rynku pracy i są wyróżniane jako rzetelne lub posiadają przeróżne certyfikaty mają w umowach zlecenie zapisy o karach umownych. Kary te są często rażąco wygórowane, nijak mające się do realnych zarobków opiekunek i opiekunów. Podpisanie takiej umowy naraża nas na ogromne ryzyko, że agencja pod presją nałożenia kary będzie na nas wywierała presję, nas szantażowała lub wyłudzała pieniądze. Z takimi przypadkami mamy bowiem niestety do czynienia. Np. pewna firma z województwa opolskiego ściągnęła za pośrednictwem adwokata pieniądze od schorowanych rodziców opiekuna za to, że ten nie stawił się w miejscu pracy. Opiekun ten skończył zlecenie u jednej rodziny i zlecono mu pracę u drugiej rodziny na terenie Niemiec. Niestety z powodów zdrowotnych nie dotarł z jednego do drugiego miejsca pracy i musiał wrócić do kraju. W jego umowie zlecenia zostało przez firmę zastrzeżone, że w przypadku niestawienia się do pracy, opiekun będzie musiał ponieść karę w wysokości 500 Euro. Opiekun nie zgadzał się na zapłatę tak wysokiej kary ze względu na to, że z przyczyn zdrowotnych nie miał nawet szans aby dotrzeć na miejsce, nie wspominając już o podjęciu następnej pracy. W takiej sytuacji firma posiadająca dane kontaktowe do jego rodziców, podane w dokumentach przez opiekuna na wypadek nieszczęśliwego zdarzenia, zaczęła nękać pismami adwokackimi jego schorowanych rodziców, którzy pod wpływem ogromnej presji i strachu przed postępowaniem egzekucyjnym wydali swoje oszczędności na zapłatę tej kary. 

 

dr Sylwia Timm, prawnik, doradca i ekspert w dziedzinie pracy w opiece domowej i służbie zdrowia w Niemczech

opiekunkaradzi.pl

Dodaj komentarz

Komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.